Dlaczego swobodna zabawa jest lepsza niż zorganizowane aktywności w tym wieku
Plastikowe zestawy torów buduje się raz. Drewniane drogi są odbudowywany każdego dnia.
Najczęstszym prezentem dla czterolatka w postaci samochodziku-zabawki jest plastikowy zestaw torów. Przychodzi w dużym pudełku, zostaje złożony w bożonarodzeniowy poranek z niewielką pomocą dorosłych i zapewnia dwadzieścia minut intensywnej zabawy, po czym zainteresowanie powoli słabnie. W ciągu tygodnia stoi już w większości złożony w kącie. W ciągu miesiąca brakuje już jednego elementu.
To nie jest problem z jakością. To jest problem projektowy. Z góry określone trasy mają jeden układ. Każde dziecko, które przejedzie każdym samochodzikiem po takim układzie, wyczerpie już wszystko, co ta zabawka ma do zaoferowania. Modułowy drewniany zestaw dróg, przeciwnie, nie ma stałego układu. Przy każdej zabawie można z niego zbudować inne miasteczko. Dziś skrzyżowanie jest tutaj, jutro tam. Most zmienia miejsce. Pojawia się pętla. Dziecko nie używa zabawki — Są z tym projektowane.
W wieku czterech lat ta różnica ma większe znaczenie niż w jakimkolwiek innym wieku. Wyobraźnia pracuje pełną parą, a skupienie uwagi najlepiej reaguje na nowość. Drewniana droga, która się zmienia, jest ciekawsza sześćdziesiątego dnia niż pierwszego. Plastikowy tor zrobił już wszystko, co potrafi.



